Desmoxan vs Nicorette vs Tabex Opinie

przez TabletkiNaOdchudzanie.co Posted on 407 wyświetleń 0 komentarzy
Desmoxan vs Nicorette vs Tabex Opinie
4.6 (91.82%) 22 votes

Pierwsza walka z rzuceniem palenia

Rzucenie palenia było dla mnie największym sukcesem. Sukces ten jest dla mnie tak wielki, że postanowiłam nim podzielić. Pierwszy papieros w moim życiu pojawił się dość wcześniej, kiedy byłam jeszcze nastolatką. Nie był to jeszcze nałóg, bardziej podpalanie dla towarzystwa, ale bardzo szybko chęć sięgnięcia po papierosa pojawiała się coraz częściej. Pod koniec liceum byłam już nałogową palaczka, wypalającą paczkę dziennie. Paczka papierosów nie kosztowała wtedy fortuny jak teraz, a co więcej bardzo dużo osób paliło, zdrowy tryb życia nie był tak istotny i ważny jak teraz, więc też moje palenie paczki papierosów dziennie nie stanowiło dla mnie problemu. Moment, kiedy uświadomiłam sobie, że papierosy niszczą moje zdrowie, pojawił się parę lat później. Z racji tego, że zawsze byłam osobą aktywną fizycznie i sport towarzyszył mi pod różną postacią czy to rower, bieganie, rolki czy po prostu siłownia, z czasem zaczęłam zauważać, że moja wydajność jest coraz mniejsza. Mam coraz mniej siły, mogę coraz mniej przebiec, mniej przepłynąć, krócej jeździć na rowerze. Z czasem zaczęło mnie to coraz bardziej frustrować. Sport przestał sprawiać mi przyjemność, gdyż każda aktywność stawała się ogromnym wysiłkiem. Brak sportu szybko doprowadził mnie to nadwagi (której ostatecznie pozbyłam sie z Green Barley Plus ale to inne historia). Nie była to duża nadwaga, ale dla osoby, która od dziecka uprawia jakikolwiek sport było szokiem. Kilka dodatkowych kilogramów, brak aktywności fizycznej od razu wpłynęło na obniżenie mojego poczucia własnej pewności. W tym momencie mój nałóg powiększył się jeszcze bardziej i paliłam już dwie paczki dziennie. I nie będę tu oryginalna – postanowienie zmienienia czegokolwiek w swoim życiu pojawiło się z nowym rokiem. Pierwsze czego chciałam się pozbyć na pierwszy ogień to oczywiście papierosy. Czy wtedy mi się udało??? Oczywiście, że nie. Za pierwszym razem do nałogu wróciłam po 2 tygodniach.

Jak sobie pomóc w trakcie rzucania palenia?

Przy trzeciej nieudanej próbie rzucenia palenia postanowiłam, że muszę wspomóc się farmakologią. Wybrałam jeden z najsłynniejszych produktów Nicorette. Skusiła mnie oczywiście reklama w telewizji i wiele się nie zastanawiając kupiłam Nicorette w tabletkach do ssania. Jaki był skutek? Najchętniej cały czas ssałam bym te pastylki. Miałam wrażenie, że chęć sięgnięcia po papierosa wzrosła znacznie bardziej, niż przy rzucaniu bez żadnych „wspomagaczy”. Co oczywiście spowodowało szybki powrót do palenia.

Kolejna próba rzucenia palenia z produktem z reklamy – Desmoxan

Nie udana próba rzucenia palenia z Nicorette trochę mnie podłamała, słuchając reklamy byłam pewna, że uda mi się całkowicie i na stałe rzucić palenie. Decydując się na Desmoxan podchodziłam już do tego znacznie bardziej sceptycznie, wiedziałam że tu cudu nie będzie, bo to tak nie działa, mimo wszystko gdzieś w głębi duszy na to właśnie liczyłam. I oczywiście się przeliczyłam. Desmoxan owszem pomógł mi w pewnym stopniu, gdyż znacznie ograniczyłam palenie, ale nie rzuciłam go całkowicie, a na tym mi właśnie zależało. Kolejna próba spełzła na niczym i miałam wrażenie, że już zawsze będę palić.

Ostateczna rozgrywka – Nicorix

Skuteczna pomoc w rzuceniu przyszła niespodziewanie. Koleżanka z którą spotkałam się po kilku latach podsunęła mi Nicorix. Ja zniechęcona wcześniejszymi próbami z góry go skreśliłam i nie zamierzałam inwestować kolejne pieniądze w coś co mi nie pomoże. I w sumie gdyby nie upór koleżanki, która zasypywała mnie telefonami i smsami, aby spróbować pewnie nigdy bym tego nie spróbowała. Walka nie była łatwa, było tak samo ciężko jak w przypadku wcześniejszych prób, ale tym razem dzięki Nicorix faktycznie odczuwałam znacznie mniejszą chęć na papierosa. Z czasem odstawiłam Nicorix i satysfakcją zauważyłam, że nie mam już potrzeby sięgnięcia po papierosa, nawet przy kawie, czy alkoholu.

Trwa to do dzisiaj…równe 4 lata. Sukces odkupiony wieloma porażkami, dopóki nie trafiłam na produkt, który w końcu definitywnie mi pomógł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *