Nadwaga matką cukrzycy – przyczyny objawy i zapobieganie

przez TabletkiNaOdchudzanie.co Posted on 250 wyświetleń 0 komentarzy
Nadwaga matką cukrzycy – przyczyny objawy i zapobieganie
4.8 (96.92%) 13 votes

Nadwaga matką cukrzycy

Niniejszy artykuł przeznaczony jest w trosce z powodu dużej zachorowalności na cukrzycę typu 2. ze względu na niewiedzę dotyczącej zawartości składu artykułów spożywczych. Dotyczy również szczupłych osób.

Nadwaga pierwszorzędnie kojarzy się ludziom ze złym wyglądem. Nikt nie pomyśli, że ten zły wygląd, nadmiar tłuszczu zaburza wiele procesów w organizmie. Choroba kojarzona jest z ludźmi „wychudzonymi”– bo przecież choroba tak wyniszcza- stereotypowo. Bo nie każda. Ciekawym przykładem jest cukrzyca TYPU 2. Czym ona jest? Skąd się bierze? Od początku.

GENeza cukrzycy

W zdrowym organizmie po spożyciu posiłku rolą insuliny jest regulowanie metabolizmu energetycznego organizmu, żeby zużyte substraty energetyczne dostosowane zostały do ich podaży i zapewnienia wytworzenia wystarczających zapasów na okresy głodzenia. Wtedy glukoza to jedyny substrat energetyczny, który wykorzystuje mózg. Najszybciej też dostarcza energię do mięśni podczas dużego wysiłku. Gdy glukoza zostanie wykorzystana przez tkanki, organizm domaga się uzupełnienia jej w pożywieniu. Insulina odpowiada za regulację stężenia glukozy we krwi, uwalnianie, odkładanie w postaci glikogenu w wątrobie. Stężenie glukozy wzrasta po posiłku. Wtedy komórki β-trzustki wydzielają właśnie insulinę, żeby została ona (glukoza) dostarczona do potrzebujących ją organów i wątroba przestała ją uwalniać, a magazynować jako glikogen- dzięki temu poziom glukozy wraca do tego sprzed posiłku.

Problemem tejże choroby jest właśnie zaburzenie tego procesu- tkanki organizmu chorego reagują dużo słabiej na wytworzoną przez trzustkę insulinę. To tak, jakby reakcja ta była adekwatna do dużo mniejszej ilości insuliny, niż jest w rzeczywistości- jest to insulinooporność.

SKUTKI

Rezultatem tego staje się gromadzenie glukozy m.in. przez mięśnie, tkankę tłuszczową. (DLATEGO SIĘ TYJE…!). Wątroba nie magazynuje jako glikogenu, ale wraz z korą nerek produkuje ją i przetwarza do krwiobiegu. Znacznie zwiększa to poziom cukru we krwi. W efekcie cukier przedostaje się do moczu razem z wodą, bo ma ona za zadanie wyrównanie ciśnienia osmotycznego.

Niestety powoduje to odwodnienie. Powstaje też głód energetyczny w komórkach, aktywuje to procesy, które niestety powodują uwalnianie mnóstwa ciał ketonowych do krwi. Przez korelację tych zjawisk- wysokiego poziomu glukozy, ciał ketonowych razem z potęgującym się odwodnieniem- przyczyniają się do ciężkich powikłań w tej chorobie- w cukrzycy typu 2. jest to np. śpiączka hiperosmotyczna.

 

Dziś na cukrzycę typu 2. może chorować każdy. Dlaczego?

W naukowych artykułach wspomniane jest, że gwałtowne zachorowanie na świecie na tę chorobę stanowi zmiana stylu życia na duży spadek aktywności fizycznej i bogatą energetycznie dietę.

Plagą tej choroby jest niestety niewiedza tego, czym się naprawdę żywimy. Od zawsze słyszymy o cukrzycy i współczujemy chorującym. Jednak wydaje nam się, że nas to nie dotyczy. Większości ludziom kojarzy się to albo z nieznaną genezą- zwłaszcza u dzieci– że sam organizm miał to „nieszczęście”, czy też u ludzi starszych- zaniedbanie w podeszłym wieku (powinni słuchać się lekarzy, wiedzieć jaki tryb życia wymaga ich wiek itp.)- więc to „ich wina” lub ludzi nadużywających alkohol, bo sami uszkodzili sobie trzustkę (cukrzyca typu 1.).

Oczywiście, że jest to prawdą. Jednak przez to, że tylko o tym przez ostatnie dekady się słyszało, młodzi ludzie, w średnim wieku, nie zwracają uwagi na tę chorobę, na możliwość zachorowania. Słysząc często, czy też czytając coś o tej chorobie (tak jak np. wstęp, który opisaliśmy) znamy podstawy, ale dalej nic nam to nie mówi, dlaczego choroba ta może dotyczyć każdego z nas- szczególnie dzisiejsze młode pokolenia. Nie wiemy, co tak naprawdę spożywamy.

Nie wiemy, że rzeczy, które kupujemy w supermarketach (mające ok. 2 lata ważności), stanowią w większości cukier. Różne chemiczne słodzące środki, zapewniające lepszy smak, wygląd, po bardzo tanich kosztach produkcji.

Najsmutniejsze jest według nas promowanie (np reklama calominal) i wmawianie ludziom osiągnięcia idealnej figury przy produktach tzw. „fit”, które często skład mają gorszy od oficjalnych słodyczy; odtłuszczane produkty, jak np. jogurty które ku temu przechodzą jeszcze więcej procesów pozbawiających zdrowotnych zawartości; wmawianie, że słodzik jest świetną alternatywą cukru, by nie tyć – a to niestety chyba najszybsza droga do cukrzycy TYPU 2 , ponieważ słodzik początkowo myli insulinę, że jest to postać cukru- a ona się wytwarza. Gdy spostrzega, że to nie cukier, potrzeba organizmu na niego znacznie się zwiększa, więc w rezultacie spożywamy go coraz więcej.

Nie wiemy również, że w słodzonych, modnych napojach, które spożywamy jest ok. 42 łyżeczki cukru na 2 litry. Nie wiemy, że w tych promowanych jako źródło witamin, z witaminami nie mają nic wspólnego i ich skład to sam cukier. Szczególnie szczupłe osoby w ogóle nie dopuszczają do siebie myśli, że dieta, która ma dużą przewagę węglowodanów prostych może ich doprowadzić do cukrzycy (i zapewne jakiejkolwiek choroby, zaburzeń). Stereotypowo uważa się, że póki jest się szczupłym, można jeść wszystko, i to nie szkodzi. Wystarczy spojrzeć na skład produktów, które kupujemy. Zgroza.

Gdy społeczeństwo zacznie uświadamiać sobie, dlaczego w dzisiejszych czasach cukrzyca jest taką plagą, powinno się zrozumieć powagę problemu, i to, że to właśnie ich może to dotyczyć.

Powinno mieć iluminację, że skoro u chorujących na cukrzycę ryzyko zawału serca i udaru mózgu jest od dwóch do czterech razy wyższe niż u osób zdrowych, że skoro również jest wiodącą przyczyną niewydolności nerek, również powoduje retinopatię (uszkodzenie naczyń krwionośnych siatkówki oka- która prowadzi do ślepoty), że jeśli ponad 60% niepowypadkowych amputacji kończyn dolnych wynika z cukrzycy, to nie jest to coś, co dotyczy tylko jakiejś grupy chorujących, a oni nie mają z tym nic wspólnego, tylko niestety jeśli nie zmienią trybu życia, to ich to czeka.

Dlatego sądzimy, że poza motywowaniem ludzi do zrzucenia nadwagi w celu uzyskania wymarzonego, perfekcyjnego wyglądu- na pierwszym miejscu trzeba wziąć pod uwagę zdrowie.

Nie chcemy motywować klientów do wyścigu szczurów idealnej figury, głodzenia– ale świadomości, jak dzisiejsza zawartość jedzenia przewagi społeczeństwa przyczynia się do tej choroby.

Drodzy czytelnicy-  tabletki na odchudzanie pomogą Wam zaspokoić organizm, by nie sięgać po tuczące, przepełnione cukrem produkty. Uzupełnią poziom witamin, których Wam brakuje. Przyspieszą metabolizm. 

Schudnij i uniknij cukrzycy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *